Hej :* Nareszcie piszę no i mam dla was V rozdział : 3
Rozdział V
Jego pomoc bardzo mi się przydała i jestem mu za to wdzięczna. Tylko wciąż nie dociera do mnie to co się tam stało. Przecież on prawie mnie POCAŁOWAŁ ! To był dla mnie szok. A co jeśli naprawdę mu się podobam ? Mam komuś o tym powiedzieć ? Tacie ? Lepiej zostawię to dla siebie, najwyżej napiszę o tym w pamiętniku. Gdy doszłam do domu to szybko poleciałam do mojego pokoju. Rzuciłam torebkę na łóżko i puściłam muzykę z telefonu. Próbowałam przypomnieć sobie kroki, których mnie Maxi nauczył. Na szczęście pamiętam co do jednego. Nagle usłyszałam pukanie do drzwi.
-Proszę - rzekłam i do środka wszedł tata.
-Vanesso, chodź na kolację - powiedział. - co się stało ? - dodał widząc moją minę.
-Nic się nie stało. Zaraz zejdę.
-Ale pamiętaj że mi możesz wszystko powiedzieć.
Po wyjściu mojego ojca wzięłam pamiętnik i zapisałam w nim wrażenia z dzisiejszego dnia. Miałam co pisać na przykład o tym że poznałam dziś cudownych ludzi lub gdy ujrzałam tego bruneta na korytarzu w studiu to poczułam się jak w niebie. Gdy skończyłam pisać to zeszłam na dół do jadalni i usiadłam na przeciwko taty przy stole.
-Van, musisz zrobić porządek w pokoju bo wiesz że jutro mamy gości.
Sprzątanie nie jest moim ulubionym zajęciem ale jutro Suzanne i Lucas przyjeżdżają i źle by było gdyby zastali mnie w bałaganie więc tylko przytaknęłam i wzięłam się za smarowanie chleba marmoladą truskawkową. Po zjedzeniu poszłam do pokoju i zajęłam się składaniem ubrań rozwalonych na łóżku. Następnie odkurzyłam i pościerałam kurze na biurku i szafkach. Po tym wszystkim można było uznać mój pokój za posprzątany. Postanowiłam sobie dalej ćwiczyć do muzyki mój układ choreograficzny, który zatańczę jutro na przesłuchaniu. Po godzinie ćwiczeń poczułam silne zmęczenie i powieki same mi się zamykały. Poszłam do łazienki się umyć i przebrać do piżamy a następnie poszłam do mojego pokoju i weszłam do ciepłego łóżka. Nawet nie zorientowałam się jak szybko zasnęłam.
Przepraszam że taki krótki ale w tym rozdziale chciałam uwiecznić wszytko do końca dnia :> Nie wiem ile będziecie musieli czekać na następny rozdział ale niebawem dodam :> Pa patki ;***
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz